To nie ksiazka o zakazach. To swiadectwo czlowieka, który z dna bólu wrócil do zycia. Autor stolarz z zawodu, saper z ducha odkryl, ze Bóg nie zabiera, lecz ratuje. Ze Dekalog nie zniewala, ale chroni przed samym soba, przed pustka, przed utrata sensu. W swiecie, który rozmywa granice dobra i zla, te slowa brzmia jak wolanie o powrót do zródla. Kazde przykazanie to nie nakaz, lecz znak milosci Bozej troski o czlowieka. Ta broszura to mapa dla zagubionych, dla tych, którzy wciaz pragna prawdy. Nie znajdziesz tu teologii znajdziesz droge, po której przeszedl czlowiek ocalony. Prawda nie zniewala. Prawda wyzwala.
Nazywam sie Krzysztof Jerzy Kordzikowski. Nie jestem celebryta, psychologiem ani czlowiekiem od motywacyjnych sloganów. Jestem zwyklym facetem po przejsciach. Stolarzem. Ojcem. Dziadkiem. Czlowiekiem, którego zycie kilka razy mocno przeczolgalo. Wychowywalem sie bez ojca, swoje dostalem tez w wojsku jako saper przy niewybuchach, pózniej ciezka praca, wlasna firma, emigracja, rozpad malzenstwa i w koncu rak jelita grubego. I wlasnie wtedy czlowiek zaczyna rozumiec, co jest naprawde wazne. Kiedy siedzisz sam po badaniach i slyszysz diagnoze, nagle koncza sie wszystkie glupoty. Zostaje prawda o tobie.
Kilka lat wczesniej nawrócilem sie w Medjugorje. Wtedy pierwszy raz naprawde spotkalem Boga, a nie tylko religie. Choroba tylko dobila pieczec na tym, ze czlowiek bez sensu, wartosci i wiary bardzo latwo sie rozsypuje. Dzis pisze, bo widze jak bardzo ludzie sa pogubieni. Mamy wszystko, a coraz wiecej pustki w srodku. Angazuje sie w mediach spolecznosciowych i prowadze strone „Dobre slowo”, gdzie próbuje mówic normalnie, po ludzku, o zyciu, wierze, relacjach, odpowiedzialnosci i tym, co dzis swiat próbuje wysmiac albo zniszczyc.
Tworze tez projekt „Uratowany przez Raka”. Na razie bardziej w sercu i w powijakach niz na wielka skale, bo zdrowie i zycie nie zawsze pozwalaja robic wszystko tak, jak czlowiek by chcial. Ale wierze, ze jeszcze przyjdzie na to czas. Pisze ksiazki, bo chce zostawic po sobie cos prawdziwego. Nie kolejne cukrowane cytaty do internetu, tylko slowa, które moze komus pomoga wstac, kiedy zycie go przygniecie do ziemi. Bo wiem jedno — czlowiek moze przegrac pieniadze, zdrowie, relacje… ale dopóki nie straci sumienia i Boga, jeszcze nie jest przegrany.